wtorek, 9 grudnia 2014

URODA | ESTEE LAUDER Pure Color Envy Sculpting Lipstick 120 DESIRABLE.

O szminkach Estee Lauder Pure Color Envy czytałam wiele. Wiele dobrego. Również reklamy w gazetach działały bardzo pozytywnie na moją wyobraźnię. Intensywny, nasycony kolor. Usta wymodelowane wielowymiarowym pigmentem. Ciągłe nawilżenie. Brzmi jak szminka - marzenie. Szminka wzbogacona jest kompleksem nawilżającym zawierającym kwas hialuronowy. Wspomaga on naturalną zdolność ust do utrzymywania stałego poziomu nawilżenia. Usta gładkie, miękkie i nawilżone przez cały dzień. Serio? Kolor utrzymujący się do 6 godzin? Wielowymiarowy pigment nadający wargom kształt, objętość i kontur? Usta pełniejsze i kuszące zmysłowością?

Dobra, uległam! Postanowiłam sprawdzić, czy produkt ten jest rzeczywiście taki rewelacyjny. Zacznijmy od opakowania. Kartonik skrywa niezwykle luksusowo wyglądającą szminkę! Metalowe opakowanie, w charakterystycznych dla Estee Lauder kolorach - granat i złoto. Cudo! Muszę przyznać, że tutaj marka bardzo się postarała. Szminka wygląda przepięknie!

Do wyboru mamy aż 18 odcieni. Ja zdecydowałam się na 120 DESIRABLE. Szminka wydaje się być idealnym połączeniem nude i delikatnego różu. Jest bardzo zbliżona do mojego naturalnego koloru ust. Zależało mi na kolorze bardzo neutralnym, który będzie zarówno idealnie pasował do delikatnego makijażu oczu, jak i do tego bardziej wyrazistego.

Niezwykle eleganckie opakowanie. Zachwyca pod każdym względem. Dobrze leży w dłoni, mimo że jest cięższe niż opakowania szminek, których dotychczas używałam. Spowodowane jest to tym, że zamykane jest ono na magnes. Bardzo podoba mi się takie rozwiązanie! :D 

Uwielbiam ten kolor! Wygląda pięknie. Poniżej możecie zobaczyć, jak prezentuje się na ustach. Zdjęcia zostały zrobione tuż po aplikacji szminki. Jak widać, usta nie są nadzwyczajnie nawilżone. Niemniej jednak są miękkie, miłe w dotyku. Sama aplikacja jest bardzo przyjemna. Szminka jest bardzo kremowa, niemalże sunie po ustach jak masełko. Musze przyznać, że jej pigmentacja robi wrażenie. Wystarczy jedno pociągnięcie, by usta były pokryte pięknym kolorem. Jej zapach jest również bardzo przyjemny dla nosa. Co do trwałości to mam pewne zastrzeżenia. Nie wytrwała u mnie nawet 4 godzin. W sumie nie oczekiwałam tego. Muszę przyznać, że początki naszej znajomości nie były łatwe. Szminka bardzo brzydko zbierała mi się na łączeniu warg. Nie wiedziałam, co jest tego powodem. Aż któregoś razu postanowiłam, że przed nałożeniem jej zrobię peeling ust. Nie widziałam takiej potrzeby, ponieważ moje usta zawsze były w dobrej kondycji - nawilżone, nie miałam żadnych suchych skórek. Jednak coś mnie podkusiło i spróbowałam. Co się okazało? Problem zniknął! Od tej pory peeling ust robię regularnie i szminkę nakładam codziennie! Nie rozstaję się z nią, a to chyba mówi samo za siebie. UWIELBIAM! :D


Testowałyście już te szminki? Jakie są Wasze wrażenia? A może znacie inne szminki godne polecenia? Jakie są Wasze ulubione? Czym sugerujecie się przy wyborze szminki? Czy uważacie, że szminka powinna pasować do koloru różu na policzkach lub do koloru lakieru do paznokci? Dajcie znać koniecznie w komentarzach! :D

11 komentarzy:

  1. Szminka śliczna, ale.... jakie Ty masz piękne, białe zęby! :O

    OdpowiedzUsuń
  2. piękny kolor, cudownie Ci pasuje :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcie końcowe najlepsze! Efekt na dłoni jednak to nie to samo co prezentowanie cudownie na ustach:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zęby! <3

    Zapraszam do mnie: http://lavenderinmydreams.blogspot.com/
    A z okazji Świąt... - http://lavenderinmydreams.blogspot.com/2014/12/konkurs.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładny kolor. Przy nim można zaszaleć z makijażem oka :D I bardzo pasuje do Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. A jakiego tuszu używasz? Czy to doczepiane rzęsy? BO jeśli Twoje to są obłędne!
    Pozdrawiam
    Twoja imienniczka
    M

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To moje naturalne rzęsy :D A tusz, którego używam to Dior Diorshow :D Pozdrawiam!

      Usuń
  7. Śliczne kolczyki, napisz gdzie kupiłaś? Czy są złote?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! :) To są kolczyki z J.Crew. Nie są złote. Nie wiem dokładnie z czego są wykonane.

      Usuń

Tell me, what do you think!

Thank you! ♥

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...