niedziela, 22 listopada 2015

DEAR SANTA... | MY CHRISTMAS WISHLIST :: 2015.

Święta Bożego Narodzenia tuż, tuż! Doprawdy ciężko mi w to uwierzyć... Nim się obejrzymy będziemy świętować Nowy Rok! My tegoroczne Święta ponownie spędzamy z rodziną mojego męża w Bostonie. Bilety już zakupione, powoli odliczamy dni do wylotu. Z racji tego, że co roku wysyłamy paczkę z prezentami do naszych bliskich w Polsce, musimy zacząć o tym mysleć znacznie wcześniej. Na chwilę obecną wszystkie prezenty mamy już zakupione i tylko czekają na wysyłkę. Z własnego doświadczenia wiem, jak ciężko czasami jest coś wybrać dla drugiej osoby. Może to być spowodowane wieloma czynnikami, na przykład niewystarczającą wiedzą na temat zainteresowań drugiej osoby, jej preferencji, czy też podświadomego przekonania, że dana osoba ma już wszystko. Każdy z nas ma jakieś mniejsze lub większe marzenia, o których nie zawsze mówi. Lubię tworzyć moje listy życzeń/marzeń, by nieco ułatwić zadanie moim najbliższym. Robię to, ponieważ wydaje mi się (jestem na 95% pewna), że zakup prezentu dla mnie może być nie lada wyzwaniem. Mam nadzieję, że moja lista dostarczy Wam inspiracji.
Książka autorki bloga The Simply Luxurious Life. Szczerze mówiąc nie wiem, czego oczekiwać po tej książce. Zaintrygowała mnie i uznałam, że warto byłoby ją przeczytać. 

Jednym z prezentów, które otrzymałam z okazji urodzin była książka "Lekcje Madame Chic". Książka bardzo interesująca, bardzo przypadła mi do gustu. Wkrótce podzielę się z Wami jej recenzją. Na mojej liście pojawiają się dwa kolejne poradniki z tej serii. Mam nadzieję, że będą równie interesujące!

3. Książka "At Home with Madame Chic: Becoming a Connoisseur of Daily Life".

4. Pierścionek PANDORA - No. 190913CZ rozmiar 6/52.
Pierścionek ten pojawił sie już na moim blogu. Prezentowałam go Wam na mojej urodzinowej liście życzeń. Nadal ogromnie mi się podoba, jest bardzo elegancki, a jednocześnie niebagatelny. Miałam okazję go mierzyć w sklepie jubilerskim. Pięknie prezentuje się na dłoni. Mam nadzieję znaleźć go w tym roku pod choinką, ponieważ o to obiecał postarać się mój kochany mąż :*

5. Olejek do twarzy SUNDAY RILEY Luna Sleeping Night Oil.
Podobno jest to rewelacyjny, dający świetne rezultaty olejek do twarzy, do stosowania na noc. Olejek, który ma pomagać zmniejszać widoczność porów, zmniejszyć widoczność zmarszczek oraz uszkodzeń spowodowanych przez słońce, czas i zanieczyszczenia. Biorąc pod uwagę cenę tego kosmetyku, nie jestem pewna, czy sama bym go kupiła, jednak jest to coś, o co warto poprosić Świętego Mikołaja.

6. Żel oczyszczający do twarzy SUNDAY RILEY Ceramic Slip Cleanser.
Kolejny produkt Sunday Riley, który bije rekordy popularności na stronie internetowej Sephory. Oczyszcza skórę, ściąga pory, wspiera naturalną produkcję kolagenu, pomaga uzyskać piękną i gładką cerę.

7. Pędzel CHANEL Powder Brush #1.
Testowałam ten pędzel w sklepie podczas aplikacji bronzera. Sprawdził się niesamowicie i szybko skradł moje serce! Bardzo chciałabym, by dołączył do mojej kolekcji.

8. Obiektyw CANON EF-S 24mm f/2.8 STM.
Na mojej liście znalazł się również nowy obiektyw, którego szczęśliwą posiadaczką będę już niedługo, a wszystko to sprawą moich kochanych rodziców :*

9. Rozświetlający róż do policzków CHANEL 12 COUPS DE MINUIT.
Za rozświetlaczem rozglądałam się już od bardzo dawna, jednak ciężko było mi podjąć decyzję. Z pomocą przyszła marka Chanel. W swojej świątecznej kolekcji prezentują róż do policzków, beżowo-brzoskwiniowy, pełen lśniących drobinek, idealnie sprawdzający się w roli rozświetlacza. Jako miłośniczka produktów Chanel nie mogłabym pozostać obojętna dlatego produkt ten wpisuję na moją listę.

10. Płyta z filmem "WIEK ADALINE".
Pamiętacie moją recenzję filmu "Wiek Adaline"? Jeśli nie, to zapraszam TUTAJ. Film ten ogromnie mi się podobał i już wtedy zapowiadałam, że na pewno dołączy do mojej domowej kolekcji. Postanowiłam zatem dorzucić go do mojej listy.

Zdradzicie, co znajduje się na Waszych listach życzeń? Co sądzicie o ich sporządzaniu? Dajcie znać koniecznie!

czwartek, 19 listopada 2015

KUCHNIA | Najlepszy przepis na zupę dyniową!

Deszcz, szaruga, chłodne, krótsze dni. Jesień potrafi być przygnębiająca, oj potrafi. Zdecydowanie nie jest to moja ulubiona pora roku, jednak ma pewne zalety. Kolorowe liście na drzewach, radość z każdego promyku słońca, zbliżające się święta, nastrojowe wieczory przy blasku świecy z kubkiem ciepłej herbaty z dłoni. A na obiad? Na obiad nic nie smakuje lepiej niż zupa-krem, zwłaszcza z dyni. Postanowiłam podzielić się z Wami przepisem na zupę dyniowo-cukiniową. Smakuje wyśmienicie, jest przyjemnie rozgrzewająca, idealna! Przepis znalazłam na nowo odkrytej przeze mnie stronie z przepisami, jednak trochę go zmodyfikowałam. Mam nadzieję, że przepis przypadnie Wam do gustu i że go wykorzystacie.
SKŁADNIKI:
:: 1 cebula
:: 2 łyżki oliwy extra virgin
:: 1 łyżeczka suszonego tymianku
:: 1 cukinia (300 g)
:: 500 g dyni (można użyć puree z dyni)
:: 800 ml bulionu
:: 250 ml mleka

P R Z Y G O T O W A N I E:

1. W tym samym garnku, w którym zazwyczaj gotujecie zupę należy rozgrzać oliwę. Zeszklić na niej pokrojoną w kosteczkę cebulę. Dodać suszony tymianek, obraną i pokrojoną w kostkę dynię. Podsmażać kilka minut, mieszając od czasu do czasu.

2. Cukinię należy umyć i obrać. Pokroić w kostkę i wrzucić do garnka. 

3. Dodać gorący bulion, zagotować, przykryć i gotować jeszcze przez około 15 minut do momentu, aż wszystkie składniki będą miękkie. 

4. Zmiksować na krem. Można użyć blendera ręcznego, ja takiego nie mam, wobec czego użyłam zwykłego stojącego blendera do koktajli. Wymieszać z mlekiem, ewentualnie doprawić solą i pieprzem.

5. Zupę-krem można podawać z groszkiem ptysiowym lub grzankami.

S M A C Z N E G O !
Jaka jest Wasza ulubiona zupa na te chłodne, jesienne dni? Próbowaliście kiedyś kremu z dyni? Dajcie koniecznie znać, czekam na Wasze przepisy w komentarzach!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...